Blog > Komentarze do wpisu

POWITALNY ...

 Poruszam się w blogosferze jak dziecko we mgle. Nie wiem o co tu chodzi ... Ale sie dowiem :)Bloga założyłam z inspiracji mojej przyjaciółki Eli, którą męczyło, że rozdrabniam się z moim gotowaniem to tu to tam (na FB, na forach i Bogini wie jeszcze gdzie). Dlaczego kuchnia? Bo w kuchni dzieje się cały świat. Mam spory dom ale i tak wszyscy ludzie i wszystkie zwierzaki urzędują w kuchni. Tu sie odrabia lekcje, tu sie gada, tu się podstawia kudłate łby do głaskania i plecki do drapania. Tu jest nasze epicentrum wszechświata. W moim domu rodzinnym też tak było. Mama zawsze się złości, że się wszyscy zbijamy jak sardynki w kuchni zamiast jak ludzie siedzieć w salonie przy stole. Ale kuchnia to życie, to dom, to rodzina, to magia. A czemu FreeWolna? Moja kuchnia jest wolna, wolna od schematów i wolna od produktów odzwierzęcych - mięsa, mleka i jajek. Wiele osób postrzega weganizm jako ograniczenie - dla mnie weganizm to upragniona kulinarna (i nie tylko) wolność. Nie samym chlebem człowiek żyje, więc moja kuchnia jest też frywolna. Uwielbiam to słowo, jego lekkość. Nie chcę ograniczyć bloga tylko do jedzenia. Przyjemność czerpana z każdej aktywności, relacji, z każdego działania to coś czego brakuje na codzień wielu ludziom. Nasze życie jest krótkie (oj ale truizm) i chyba nie warto brać go śmiertelnie na poważnie. Poważni, "dorośli" ludzie są dojmujaco smutni. Mimo zbliżania się do "magicznej" 40-tki nie dorosłam. Świat mnie ciągle zachwyca, wciąż zakochuję się w ludziach i miejscach, pielęgnuję swój hedonizm.

Witajcie.

I bądźcie wyrozumiali :)

niedziela, 20 maja 2012, vegan_miumiu

Polecane wpisy

Komentarze
alienora
2012/05/21 08:42:20
Śprytne, śprytne - "bądźcie wyrozumiali" i dajesz zdjęcie pieszczoszka i kubek z nochalkiem na rozmiękczenie publiki ;)))